Tytuł


Nancy Vieira

Nancy Vieira

„Nancy Vieira od lat uważana jest za najbardziej stylową kontynuatorkę sztuki Cesarii Evory.  Kto sięga głębiej wie, że jej historia, pochodzenie społeczne, a zwłaszcza serdeczna, otwarta osobowość różnią ją od Cesarii. Pozostaje faktem, że Nancy występuje często z zespołem legendarnej artystki i pojawiła się w wielkim koncercie jej pamięci w lizbońskim Coliseu. Albumy Lus i No Ama należą do najpiękniejszych prezentów, jakie dostaliśmy z Cabo Verde. Za ostatnią płytę, Manha Florida Nancy Vieira została uhonorowana aż dwiema statuetkami na prestiżowym festiwalu muzyki luzofońskiej: Najlepszy Album Tradycyjny i Najlepsza Wokalistka.

             Kiedy przyszła na świat, rodzice Nancy działali w ruchu oporu w Gwinei Bissau, przygotowując niepodległość swoich skalistych, wietrznych wysp. Wychowała się w Praia, na wyspie Santiago. Jej bohaterski ojciec został po latach ambasadorem wolnych już Wysp Zielonego Przylądka w Portugalii i zabrał czternastoletnią córkę do Lizbony. Potem pewnie wpadali oboje co weekend do Casa da Morna na orzeźwiające rytmy funana i spotkania z przyjaciółmi. To cudowne i znamienne, jak społeczność wyspiarska znalazła dla siebie niszę w świecie fado. Charakter tej świetlanej muzyki jest tak intensywny i zaborczy, że przenika właściwie wszędzie i krzyżuje się także z angolańską sembą, z rytmami z Mozambiku, z brazylijskim pulsem. 

             Manha Florida, album produkowany i w znacznym stopniu skomponowany przez wielkiego barda muzyki kabowerdyjskiej, Teofila Chantre’a otwiera nowy rozdział w sztuce Nancy. Nie zmienia się jednak to, co w muzyce Vieiry było od początku najważniejsze: zmysłowość, światło, radość i melodie, od których trudno się uwolnić.” (Marcin Kydryński)

Proponujemy również


Na podstawie książki „Ciepło-zimno. Zagadka Fahrenheita” Anny Czerwińskiej-Rydel. Ceny biletów: 24 zł normalny;…

Każde dziecko chce mieć zwierzątko, ale czy każde zwierzątko dobrze na tym wychodzi?

Zapisz się na newsletter

Otrzymuj powiadomienia o najnowszych wydarzeniach!